Maszyna śmierdzi. A śmierdź jezd w módzie. Kół, co nie? A. Tak właśnie myślałem.
By ZnanaPiosenkaMetallici
WCZORAJ NAPISANE, DZIŚ OPUBLIKOWANE:
Guten Morgen.
Miałem sobie popisać o buncie i tego typu rzeczach, ale dziś coś nie mam na to siły, więc powiem o czymś innym.
Wczoraj lookłem na chwilę w telewizor trochę, gdy na TVN7 leciało “Oko za oko”. Nie oglądałem tego filmu, ale akurat ten film leciał kiedy jadłem jedno z najwspanialszych dań jakim są parówki. Akurat leciała scena jak jakiś gość/morderca/gwałciciel/listonosz/terminator, który miał twarz pana co śpiewa w Metallice (przynajmniej mi go przypominał). Gość oglądał telewizję i walił pałeczkami od perkusji o nogi. W TV leciała akurat jakaś piosenka.
Gdybym oglądnął cały ten film i nie miałbym dostępu do internetu to prawdopodobnie z całego filmu zapamiętał bym tylko tą piosenkę, która wtedy leciała w telewizji. Jak tylko skończyłem jeść, polazłem do pokoju znalalazłem na tv.wp.pl co to za film i zacząłem szukać w filmwebie soundtracku do tego filmu. Nie było soundtracku, więc już chciałem napisać na forum czy ktoś zna tytuł, ale… ktoś mnie wyprzedził i o to zapytał. Szybko więc wpisałem nazwę w YouTube i dałem szukaj. Znalazł tylko jeden film – teledyk do tej piosenki, taki sam jak widziałem w “Oko za oko”. Gdy obejrzałem całość zatkało mnie, a ciary mi po plecach przeszły. Po prostu zakochałem się w tym głosie i gitarze (ale bardziej w tym pierwszym)…
Na Merlinie znalazłem tylko JEDNĄ ich płytę, na Fanie kilka, ale po 72 złote, bez wypisanej tracklisty i w ogóle dziwne. No trudno.
Jest jeszcze druga ich piosenka, która mi się bardzo podoba.
Teraz co innego. Zanim to zacząłem pisać zobaczyłem cóś takiego:
Nie będę chrzanił, że to beztalencie itd., ani nie będę mówił, że jest super i się od niej odczepcie. Ja o czym innym. Tak się jakaś moda na śmierć zrobiła, nie? Before I’ll die… The day until I die… Emo, które za wszelką cenę chcą się ciąć i zabijać (nie tylko emo. znam gościa, który nienawidzi emo, a sam się zachowuje jak oni. właściwie… emo wszystkich nienawidzą, więc nienawiść jest cechą emo. A jeśli nienawiść jest cechą emo, to ci którzy nienawidzą emo, też są emo, nie?)… Kurczę. Czy ja jestem dziwny? Ja cały czas chcę żyć. A o śmierci myślę bardzo rzadko, a już na pewno nie w tym stylu, że zabiję się z miłości niczym Romeo, ale ze zniezrozumienia. A kysz. Zresztą… Większość z tych emo, to udaje, że im się coś dzieje. Ale co tam. Róbcie co chcecie. Wasze życie. I tak kręcić się będzie świat.
Hm…
That’s All Folks.
Miłego Weekendu.
O KURCZA! xD
Już jest!
Nie wiedziałem, że dziś jest premiera
Super. Inaczej sobie go wyobrażałem, ale i tak super, bo nie mniej profesjonalny niż “Nowy Początek”. A ja lubię amatorższczyznę